• Grand Prix Województwa Kujawsko-Pomorskiego

W tle tej głównej batalii rozgrywa się rywalizacja o zwycięstwo w poszczególnych kategoriach wiekowych. W związku z tym, że nagrody się nie dublują wśród najmłodszych (18-29 lat) piątka najlepszych rywalizuje w klasyfikacji open a liderami kategorii są po Tucholi Paweł Kokocki przed Jarosławem Lewandowskim i Fabianem Klóską. Wśród trochę starszych (30-39 lat) aż dziewięciu biegaczy walczy o najwyższe laury.

Liderem w kategorii jest więc 20-ty w generalce Paweł Sliwiński, który wyprzedza Roberta Kmieciaka i Remigiusza Woluszewskiego. Najlepszy wśród 40-latków Jerzy Chmarzyński jest dziewiąty w generalce, a liderem kategorii jest Klaudiusz Walendziak wyprzedzający Jarosława Jagiełłę i Rafała Mokrzyckiego. Wśród pięćdziesięciolatków najlepszy jest Grzegorz Maczyński przed Henrykiem Kuciejczykiem i Piotrem Szymańskim. Wśród doświadczonych biegaczy lideruje Marek Czuk przed Janem Bodnarem i Romanem Berebeckim, który miejmy nadzieję szybko powróci do dawnej sprawności po tegorocznym wypadku. Najlepszym seniorem w tym sezonie jest Kazimierz Leśniewski, ale drugi Edmund Dłoniak niewiele mu ustępuje. Obaj zawstydzają wielu młodszych biegaczy świetnymi występami.

Tylko jedna zawodniczka z najmłodszej grupy znalazła się w ekipie liderek - zatem w kategorii 18-29 lat lideruje Justyna Tomasik przed Natalią Klóska i Magdaleną Luzak. Aż cztery panie 30-39 są w pierwszej dziesiątce. Tu więc lideruje dwunasta w generalce Wioletta Palacz przed Olą Witczak i Elżbietą Stawarską. Trzy panie 40-49 walczą w kategorii open dlatego na czele w tej grupie jest Ewa Schmechtig-Gauden przed Aliną Podbielską i Elżbietą Sternal. W ostatniej grupie dwie zawodniczki walczą o prymat najlepszej i w związku z tym lideruje tu Ewa Kowalska przed Emilią Dobruchowską i Danutą Stolarską.

W Tucholi ekipa GKS Fabianki pobiegła bardzo dobrze i jest teraz już niemal pewna mistrzowskiego tytułu w tym sezonie. Słabsza postawa Luksu Serock spowodowała natomiast, że sprawa pozostałych medali jest jeszcze nierozstrzygnięta. Runners Team Jeżewo ma teraz tylko 12 sekund straty do rywali z Serocka. Absolutnie nie wiadomo kto zajmie czwarte miejsce – RWT w Bydgoszczy ma dokładnie taki sam czas jak świetnie biegający w Tucholi KM Truchcik Łubianka. Dalej tez walka w dwójkach – TKKF Bydgoszcz walczy o szóste miejsce z TS Opatrunki Toruń i różnica wynosi zaledwie 5 sekund. O ósme miejsce walczą Podgórz Toruń Puls taxi ze Spójnią Białe Błota - a tu między zespołami jest 6 sekund różnicy. W tym sezonie najprawdopodobniej dziesiąte miejsce zajmie TG Sokół Gniewkowo a jedenaste KS Kakalce.


Klasyfikacja drużyn po biegu w Tucholi

Hierarchia wśród pań w tegorocznych mistrzostwach województwa jest od pewnego czasu ustalona. Nawet tak ciekawy bieg jak ten w Tucholi jest tu niewiele w stanie zmienić. Trzeba jednak zauważyć, że bardzo dobry start Andżeliki Dzięgiel zbliżył ją do srebrnego medalu na odległość zaledwie 9 sekund.

Po tym biegu do pierwszej dziesiątki awansowała Dagmara Wróblewska a zdecydowanie najlepszy start w sezonie pozwolił awansować Elżbiecie Stawarskiej aż o trzy pozycje. To bardzo dobry tydzień tej zawodniczki – jest także na pierwszym miejscu w konkursie ekologicznym – systematyczne bieganie przez cały sezon to najlepsza recepta na sukces. 

Tuchola -klasyfikacja Open kobiet

Doskonały start Damiana Kłopotka oraz ekipy KM Truchcik Łubianka wywrócił klasyfikację mistrzostw województwa do góry nogami. Oczywiście najlepsza dwójka, która tym razem zgodnie przybiegła na metę w Tucholi, jest w tym sezonie poza zasięgiem rywali. Kamile Nartowski i Poczwardowski są w tym roku nie do złapania dla innych biegaczy w cyklu. Na najniższym stopniu podium, po kolejnym świetnym występie, melduje się Damian Kłopotek (awans o 2 miejsca).

Dalej mamy stabilnych Bartosza Kryske i Zbigniewa Kledzika (awans o 1 pozycję), a potem już niespodzianki. O trzy miejsca awansowali Bartłomiej Mechliński, Bartosz Wiligalski (najlepsze występy w sezonie!) jak i Jerzy Chmarzyński (5 sekund od rekordu sezonu). Łukasz Zimmer jest teraz siódmy więc mamy trójkę Truchcika obok siebie w tabeli. Awanse musiały obyć się czyimś kosztem. Tym razem słabiej wypadł Łukasz Wirkus (spadek o 8 pozycji na miejsce 11) a Zbigniew Górczyński i Paweł Dzierliński nie startowali i spadli odpowiednio  o 3 i 2 pozycje na miejsca 10-te i 12-te. Dalej mamy znowu dobry start i awanse – Piotra Wiśniewskiego (+2, pozycja 13-ta), Macieja Górnego (+3, 14-ty) i Andrzeja Jaranowskiego (+1, 15-ty). Ucierpiał na tym, po słabym biegu, Paweł Kokocki, który wypadł z pierwszej 15-tki na miejsce 17-te spadając o 4 pozycje. To lekkie zaskoczenie bo pozostali biegacze Podgórz Toruń Puls Taxi, podobnie jak Spójni Białe Błota, poprawiali mocno swoje czasy i pozycje.

W grupie najszybszych (pozycje 1-42 – 1/3 zawodników) poza już wymienionymi trzeba zauważyć awanse i rekordy sezonu Mariusza Kryske i Arkadiusza Piwońskiego (o 5 i o 6 pozycji). W drugiej grupie (43-84) dwucyfrowe awanse zaliczyli Marcin Błędowski, Maciej Popek, Maciej Szłyk, Adam Banaszak, Szymon Luzak i Andrzej Bratek. Wreszcie w trzeciej trzeba zauważyć największe awanse – o 15-ście pozycji Edmunda Dłoniaka i Janusza Tybuszewskiego.

Fot: Paweł Dzierliński

W Tucholi mają u góry jakieś znajomości. Może padać cały dzień ale w trakcie biegu Św. Huberta zawsze świeci słońce. Może to i znajomości ale takie na jakie organizatorzy zasługują. Doskonała organizacja, mnóstwo nagród, ciekawa trasa i finisz na hali co roku przyciągają rzeszę biegaczy z województwa mimo co raz większej biegowej konkurencji. Tą doskonałą atmosferę wykorzystali, pokazując ponownie swoją klasę, liderzy cyklu Kamil Nartowski i Kamil Poczwardowski, którzy znowu byli najlepsi wśród biegaczy z naszego województwa – tym razem wbiegając razem na metę odpowiednio na czwartym i piątym miejscu.

Podobnie Marta Szenk uznała wyższość tylko „sił zaciężnych” i była druga wśród pań. Tyle przewidywań – potem sensacja! Niesamowity start biegaczy KM Truchcik Łubianka – Barłomieja Mechlińskiego i Bartosza Wiligalskiego - wyprzedzeni tylko jeszcze przez Damiana Kłopotka zajęli wśród KujPomBiegaczy odpowiednio czwarte i piąte miejsce. To zapewne sporo zamiesza w klasyfikacji – bo sensacyjnie słabo pobiegł Łukasz Wirkus. Nieobecność Anny Arseniuk wykorzystała też Andżelika Dzięgiel – przybiegła za Martą Szenk i do drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej będzie tracić już bardzo niewiele….